Radość paschalna trwa!
Bardzo lubię czas wielkanocny i odkrywanie radości z Jego obecności w codzienności.
W ostatnich dniach było kilka okazji by zatrzymać się na temacie radości w służbie. Niby to taki niespecjalnie ciekawy wątek, ale mnie osobiście mocno zapadł w serce. Jasne jest, że czasem nieprzeciętnie mocno się nie chce. Można wybrać wiele innych atrakcyjniejszych działań. Ale kiedy ją się pozna w praktyce, to potrafi zachęcać.
Cieszę się, że wielokroć miałem i mam okazję spotykać cichych świadków tej radości w służbie. Dzięki wielki dla Was!
Jezu, dzięki radość paschalną okrywaną w służbie!
Dzięki, że Tobie nie przestaje się chcieć służyć!
Alleluja!