17 marca 2024

Tankowanie

i jedziemy dalej

Tankowanie

Różne są powody naszego zatrzymywania – zarówno tego na drodze jak i w życiu duchowym. Czasem postój może być oczekiwany, a innym razem wymuszony.

W minioną niedzielę, wracając z młodzieżą z warsztatów duszpasterskich mieliśmy klika wymuszonych postojów spowodowanych poszukiwaniami paliwa, którego zabrakło na mijanych stacjach benzynowych. Pytając się tu i ówdzie udało nam się na szczęście dorwać kilka butelek benzyny, dzięki którym mogliśmy kontynuować drogę.

Z jednej strony ta sytuacja nie była nadzwyczajna w boliwijskiej rzeczywistości, a z drugiej strony wypływa dla mnie z tej sytuacji cenna duchowa refleksja.

Przyznam się Wam, że Bóg często zachęca mnie do zatrzymania się pośród wielu codziennych aktywności – widzę konkretnie różne znaki, które ON mi daje.

Wielowymiarowy wątek drogi jest mi nadzwyczaj bliski w życiu, a w Wielkim Poście to już szczególnie. Droga osobista i wspólnotowa. Nadzieja i sens pomimo trudności. Z przewodnikiem, z pomocą znaków, z przystankami, po krętych drogach, z długimi podjazdami, ale też czasem z szybkim zjazdem.

Lubię to! Droga z NIM jest dla mnie niezmiernie fascynująca.

Tyle przepięknych momentów podczas drogi.Miejsca, okoliczności, a szczególnie osoby i relacje. Bezcenne, owiane pewną tajemnicą. Wdzięczność za to co za mną i wiele oczekiwań wobec tego co przede mną. Ale z otwartością by ON prowadził.

Pomimo lekkiego zmęczenia, tankuję i mega szczęśliwy jadę dalej.

Pozdrowienia i podziękowania dla towarzyszy drogi.

+

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
49 0.069988965988159