Kolejne dni nowego roku minęły mi zasadniczo w różnych miejscach i zdecydowanie odmiennych okolicznościach.
Zaczęło się od świętowaniu Objawienia Pańskiego wraz tanecznym orszakiem króli i 80 litrami kakao.
Następnie pięć spokojnych dni rekolekcji kapłańskich.
A przy nadal trwającym weekendzie integracyjno-formacyjne spotkanie reprezentantów duszpasterstwa młodzieży z trzech okolicznych diecezji w pięknej miejscowości Tarija oddalonej o sześćset kilometrów od Aiquile.
Pośród tych różnych wydarzeń czas rekolekcji był dla mnie najbardziej wyjątkowy i mam nadzieję, że na długo pozostawi po sobie dobre owoce. Więcej nie będę się uzewnętrzniać dziś. Jeśli, ktoś z was jest bardzo zainteresowany dlaczego to może osobiście się o to mnie dopytać;)
Na koniec poza szczerymi pozdrowieniami z wakacyjnej Boliwii ślę również z serca płynące podziękowania dla dobrodziejów, dzięki pomocy których udało się zrealizować wyjazd naszej delegacji duszpasterstwa młodzieży do Tarija. Turbo Wam wraz z młodzieżą dziękujemy i zapewniamy o modlitwie w waszej intencji.