Zaraz po świętach wraz z grupą najaktywniejszej młodzieży z naszego duszpasterstwa udaliśmy się na teren redukcji jezuickich znajdujących się około 15 godzin jazdy samochodem od Aiquile.
Chiquitania to przepiękny zakątek Boliwii posiadający swą niezykłą historię. W tym rejonie, dzięki pracy jezuitów zachowała się wyjątkowa architektura sakralna oraz kolonialna muzyka barokowa.
(zainteresowanych tematem odsyłam do wcześniejszego artykułu o regionie Chiquitani-kliknij tutaj)
W takich to właśnie okolicznościach mieliśmy okazję zgłębiać historię świętego Ignacego z Loyoli oraz korzystać z Jego ćwiczeń duchowych.
Wdzięczność dla misjonarskiego dzieła w tym rejonie, ignacjańskie ćwiczenia duchowe, moc wrażeń i aktywności oraz urzekająca gościnność, to kwintesencja tego czasu naszych wakacyjnych rekolekcji z młodzieżowym gronie.
A po powrocie takie atrakcje jak koszenie trawy, świętowanie urodzin Vanesy, wizytacja przełożonych u moich sąsiadek, co nieco tańców i przygotowania do Orszaku Trzech Króli.
Dziś, w Dzień Modlitwy i pomocy Misjom bardzo dziękuję każdemu kto wspiera w jakikolwiek sposób dzieło misyjne Kościoła i zapewniam Was o regularnej modlitwie w waszej intencji.