Często nie nadążam za tym co się dzieje u mnie w życiu. Miniony tydzień jednak mam wrażenie, że był jeszcze szybszy. Szybszy w tym przypadku żadną miarą nie oznacza gorszy. Był to przepiękny czas pracy i wypoczynku w wyśmienitym towarzystwie i w wyjątkowych miejscach.
Odwiedziny wysoko położonego narodowego sanktuarium maryjnego w Copacabanie, szybki spacer po La Paz, świętowanie uroczystości podwyższenia Krzyża Świętego, weekendowe spotkanie formacyjne dla delegacji młodzieży z kilku parafii naszej parafii to w największym skrócie podsumowanie tego tygodnia;)
Dla zobrazowania tych chwil zostawiam zdjęcia w galerii.