Wczoraj rozpoczął się październik. Na pozór to tylko kolejny miesiąc, choć dla mnie to wyjątkowy czas. Ten maryjny i misyjny miesiąc rozpoczęty wspomnieniem św. Teresy od Dzieciątka Jezus przepełnia mnie radością i wdzięcznością zawierającą się w otwartości na to, co przynosi każdy dzień. Radość z powołania misyjnego i wdzięczność wobec Maryi za jej przykład otwartości wobec drugiego człowieka.
I tak też miniony tydzień był przeobfity w różne spotkania. Pożegnanie gości, powitanie i rozpoczęcie działań z wolontariuszkami, odwiedziny parafian na wioskach, akcje i formacje z dziećmi oraz młodzieżą, ugoszczenie podróżujących na czterech i dwóch kółkach.
Jakże ciekawa jest nasza wyjątkowość w naszej różnorodności.
Dzięki relacji z Bogiem i przykładom wielu świętych zauważam wartość otwartości na drugiego człowieka (która oczywiście nie zawsze jest łatwa) jako wielki życiowy dar.
Życzę wszystkim niezamykania się na bliźniego, nawet jeśli po drodze zbieramy trudne doświaczenia.
Dziękuję wszystkim misyjnym przyjaciołom za waszą wielką otwartość i zaufanie!
Polecam się niezmiennie waszej modlitwie i też o niej zapewniam.