Nasz kościół parafialny jest zarazem lokalnym sanktuarium Matki Bożej Gromnicznej. Dlatego też w środę miała miejsce uroczysta Eucharystia z procesją po naszym miasteczku. To święto jest też dniem życia konsekrowanego, czyli również okazją do wdzięczności za obecność w naszej parafii i diecezji sióstr zakonnych i zakonników. Przy okazji wspomnę, że dzięki świętowaniu naszego odpustu było dużo spowiedzi, a więc wielka radość w serduchu :)
Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego, 1 lutego w internacie pod wezwaniem świętego Franciszka z Asyżu, w którym obecnie mieszkam i również duchowo posługuję, pojawiło się dwudziestu siedmiu chłopaków z okolicznych wiosek. Z serca powierzam Waszej modlitwie każdego z nich.
W duszpasterstwie młodzieżowym odbyły się spotkania formacyjne. Wspólnie uczestniczyliśmy również w modlitwie różańcowej w trwającej oktawie naszego odpustu. Nie zabrakło też oczywiście czasu na wspólnotowe granie w piłkę na boisku oraz oglądanie filmu. Dziękuję bardzo darczyńcom, dzięki którym udało się kupić ekran oraz rzutnik multimedialny oraz maszynę do popcornu.
W tak zwanym międzyczasie udało się także, z pomocą młodzieży, przygotować pobliską kaplicę pod wezwaniem Matki Bożej z Guadalupe. Po wakacyjnej przerwie będą w niej wznowione niedzielne Msze Święte, a ja będę miał okazję tam posługiwać.
W sobotę, w towarzystwie młodzieży starszej z naszej parafii (która pracuje i studiuje), wybraliśmy się do Lampasillos na wspólne grillowanie i kąpiel w rzece.
Dziś przypada nam szósty dzień miesiąca, więc oczywiście będę celebrował Mszę Świętą w intencji wszystkich wspierających mnie duchowo i materialnie w działaniach misyjnych. Mega wielkie dzięki dla Was raz jeszcze! To naprawdę jest niesamowite – niczym skrzydła dzięki, którym się tu unoszę :)
Pamiętam o Was każdego dnia i mam nadzieję, że nigdy nie będę mógł o Was zapomnieć ;)