22 sierpnia 2021

Moc Słońca

Alleluja!

 

Moc Słońca

Nie spodziewałem się, że tak bardzo będę odkrywał tu, w Boliwii, moc Słońca – i to z różnej strony! ;)

Choć tu Słońce rozświetla tereny przez tylko około dwunastu godzin, to jednak ma moc. Po chłodnej, kilkustopniowej nocy promienie słoneczne są codziennie bardzo oczekiwane.

Od strony duchowej mijające dni na boliwijskiej ziemi są dla mnie bardzo dobrą okazją do zwolnienia tempa życia i wielu przemyśleń. Szczególnie cieszę się z codziennej obecności w promieniach największego i najmocniejszego Słońca, które nie zachodzi, czyli w osobie Jezusa Zmartwychwstałego w Najświętszym Sakramencie!

Miniona sobota była dla mnie okazją do tego, by poznawać bardziej parafialną wspólnotę młodzieżową oraz okolice. Czterdzieści kilometrów od naszej plebanii znajduje się miejscowość Incallajta (z języka quechua oznacza „miasto Inków”), w której znajduje się jeden z najważniejszych ośrodków archeologicznych Boliwii. Okazałe ruiny miasta w malowniczym górskim położeniu datowane są na koniec XV wieku. Tu przy okazji zwróciły moją uwagę wierzenia Inków, wśród których najważniejszym bóstwem było… Słońce.

Cieszę się, że mogę wiele pokazać poprzez zdjęcia i filmiki. Niestety, nie potrafię w żaden sposób wyrazić tego, co dzieje się w moim wnętrzu w osobistych spotkaniach z ludźmi. Wiem jednak, że ma to swój urok i pozostaje pewną tajemnicą. Co więcej, nawet polubiłem tę tajemnicę, ponieważ z niej wypływa radość, wdzięczność i pokój serca!

Choć wielu parafian zazdrości Polakom dostępu do morza (ja też mam wielki sentyment szczególnie do wschodów i zachodów Słońca na plaży), to  póki co aż tak bardzo mi tego nie brakuje. Towarzyszy mi przede wszystkim radość z tego, że Bóg jest moim najlepszym Słońcem dostępnym cały czas. Cieszę się, że  podobnie jak Słońce, które u Was i u nas to samo, podobnie łączy nas ten sam Jezus w Najświętszym Sakramencie.  Radości z bliskiej obecności Jezusa zmartwychwstałego każdego dnia bardzo doświadczam poprzez Słowo Boże oraz Eucharystię i, dziękując Bogu za tę łaskę, z całego serca również Wam tego życzę. To jest petarda! Alleluja! Czuję zarazem, Kochani, moc Waszej modlitwy, która mi towarzyszy! Bardzo-turbo-mega Wam za nią dziękuję i proszę o nią nadal!

Okres pierwszych dni i tygodni na parafii szybko mija. Już w poniedziałek ruszam na trzytygodniowy kurs językowy do Cochabamby.

Wiesław

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
49 0.047436952590942