Oktawa Bożego Narodzenia jest dla mnie wyjątkowym darem. Szczególnie że w Boliwii nie obchodzi się drugiego dnia świąt. Wielka Tajemnica po cichu zaprasza do zatrzymania się. Miejsce w szopie czeka. Po drodze, pośród wielu innych działań, jest szansa spotkać się z Bogiem w Nowonarodzonym.
Było i jest tęskno w te świąteczne dni za bliskimi, ale w tę niedzielę Świętej Rodziny dziękuję z całego serca za moją kochaną rodzinę. Dziękuję za wiele rodzin, w których widzę i doświadczam Bożej obecności. Szczególnie za małych i cichych bohaterów, ciągnących mnie do większej miłości i umierania dla siebie. Dziękuję też za wszystkich, którzy na mojej drodze stali się dla mnie ojcem, matką, bratem i siostrą.
Piękne to, choć czasem też bardzo trudne.
Cieszę się, że w Kościele często otrzymuję bardzo dużo wsparcia i umocnienia. Za każdy kolejny dzień towarzyszenia serdecznie dziękuję. Dziękuję raz jeszcze wszystkim zaangażowanym w akcję choinkową. Dzięki Waszej pomocy prezenty świąteczne trafiły do prawie pięciuset osób, a teraz umożliwiają także realizację wakacyjnego wyjazdu formacyjno-wypoczynkowego z najbardziej zaangażowaną młodzieżą z duszpasterstwa.
Tak jak potrafię, pamiętam o Was i modlę się. Ściskam i błogosławię
Bro W +