Nasze życie naznaczone jest mocno motywem drogi i wędrowania. Czy chcemy, czy nie, przemierzamy w naszej codzienności wiele dróg – nie tylko tych fizycznych. Bóg poprzez Słowo Boże na różne sposoby ukazuje nam prawdę o tym, że jesteśmy pielgrzymami w drodze do Domu Ojca w Niebie. Możemy mniej lub bardziej świadomie postrzegać nasze wędrowanie zarówno indywidualne jak i wspólnotowe. Osobiście bardzo lubię różne refleksje dotyczące mego "dreptania" po życiowych ścieżkach. Nade wszystko niezwykłe jest dla mnie wspólna droga w towarzystwie Jezusa.
Jak wspomniałem w poprzednim wpisie w Boliwii rozpoczynają się ferie zimowe, a co za tym idzie z naszym duszpasterstwem młodzieży ruszamy w pieszą pielgrzymkę. Tym razem z parafii w Pasorapie do naszego sanktuarium maryjnego Matki Bożej Gromnicznej, a zarazem do drzwi jubileuszowych naszej katedry w Aiquile.
Piękny i niezpomniany czas pomimo zmęczęnia oraz niełatwych warunków. Dzień formacji na miejscu i cztery dni w drodze - 136 kilometrów. Bogu niech będą dzieki za ten czas. Resztę klimatu tych dni można podejrzeć na fotografiach w galeri, do czego zapraszam.
Na koniec z całego serca dziękuję wszystkim dobrodziejom, którzy pomogli nam obniżyć koszta podróży, aby jak najwięcej chętnych młodych osób mogło wziąć udział w tych wspólnych rekolekcjach w drodze.
Mam nadzieję, że niebawem uda mi się zmontować jeszcze filmik z tych dni;).