Są takie dni, kiedy dużo, a nawet bardzo dużo się dzieje. Tak też było w ostatnich dniach. Sporo wrażeń, działań, rozmów, integracji, formacji, modlitwy, sportu, radości.
Podsumowanie działań minionych miesięcy i podziękowania dla wytrwałych.
Cieszę się, że pomimo różnych trudności udało się zrealizować ostatnią aktywność duszpasterstwa młodzieży z naszej Prałatury.
Aktywność sportowa, która zajęła sporą część tego spotkania stała się okazją do refleksji. Każdy z nas w Kościele może być kibicem zaineresowanym lub nie zmaganiami na boisku lub aktywnym uczestnikiem tych działań. Jest ryzyko zmęczenia, kontuzji i niepowodzenia, ale też jest okazja do wielkiej radości z współpracy w drużynie, nawet jeśli nie jesteśmy w najlepszej formie. Każdy z nas może odkryć swój potencjał jeśli…spróbuje i zaangażuje się na serio. Nie ma przymusu. Zaproszenie zawsze aktualne. Każdy może znaleźć coś dla siebie. Decyzja należy do Ciebie…
Trochę klimatu drogi i spotkania jest szansa poczuć w filmikach poniżej: